Brama - Fabryka Słów

Brama

Richard Phillips

Tłumacz: Piotr Kucharski 
Premiera: 28 września 2018
ISBN: 978-83-7964-361-5
Oprawa: broszurowa
Liczba stron: ok. 450

 

Czołowy naukowiec z Projektu Rho, profesor Donald Stephenson, został uwięziony za zbrodnie przeciwko ludzkości. Świat odetchnął z ulgą, mając nadzieję, że zagrożenie wywołane przez technologię obcych wreszcie zostało zażegnane.

Świat się myli.

W Szwajcarii uczeni pracujący nad Wielkim Zderzaczem Hadronów odkrywają anomalię, która może zniszczyć Ziemię, a powstrzymać ją można wyłącznie dzięki technologii z Projektu Rho. W zamian za całkowite ułaskawienie profesor Stephenson zgadza się pomóc w opanowaniu zagrożenia. Za jego obietnicą kryje się jednak spisek obcych, w wyniku którego Okręt Rho trafił na naszą planetę.

 

Heather, Mark i Jennifer muszą przeniknąć do nowego projektu Stephensona i powstrzymać go za wszelką cenę.
Rozpoczęła się ostateczna bitwa i tym razem ludzkość nie może sobie pozwolić na porażkę.

 

Finałowa część trylogii Projekt Rho autorstwa Richarda Phillipsa to wybuchowe zakończenie ekscytującej historii, którą będziecie pamiętać jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.

 

 

Obiecuje Wam, że Richard Phillips będzie sławnym i wpływowym autorem i kropka. Lepszym niż jakikolwiek pisarz SF dzisiaj.

Dzięki swojemu doświadczeniu zawodowemu Richard Phillips doskonale oddaje aspekt naukowy tej nowej, a już klasycznej powieści science-fiction, przy tym nie można mu też nic zarzucić w dziedzinie akcji i otoczki politycznej. Z perspektywy doświadczonego pisarza tego nurtu dobrze wiem, jak trudno jest osiągnąć to, co mu się udało.
A oto, co najważniejsze. Gdy rozpoczynałem lekturę tej książki na swoim czytniku, nie pamiętałem, że to drugi tom serii „Projekt Rho”. Po kilku rozdziałach uświadomiłem sobie, że musi też istnieć poprzednia powieść, jednak Phillips tak umiejętnie nakreśla tło i tak wyraźnie oraz głęboko rysuje postacie i łączące je więzi, że nie musiałem przerywać lektury, by najpierw poznać wcześniejszą część.
Wezmę się również oczywiście za „Drugi okręt”, skoro wiem już, w jak błyskotliwy i całkowicie satysfakcjonujący sposób kończy się „Remedium”, ale tylko dlatego, że ten nowy autor pisze z taką biegłością i tworzy tak innowacyjną, poruszającą fabułę, że nie chcę przegapić z niej nawet jednego rozdziału.
Seria „Projekt Rho” ma młodych bohaterów, można więc postrzegać ją jako przedstawicielką gatunku young adult. Wprawdzie jest brutalnie realistyczna i występuje w niej napięcie seksualne, nie ma tam jednak dosłownych scen seksu, można więc bez obaw oddać ją w ręce dojrzałego, świadomego dwunastolatka. Przy tym okaże się satysfakcjonującą lekturą również dla dorosłych czytelników, bo trudno dziś o lepsze science-fiction.

Orson Scott Card

 

Projekt RHO

Drugi Okręt Richard Phillips

Remedium Richard Phillips

Brama Zapowiedzi